Ale dzisiaj fajnie!
Od razu chce się tworzyć, różne zawiłości. Mamy słońce, mamy wszystko! Chyba coś w tym jest.
Zastanawiam się dlaczego, z naukowego punktu, słońce/pogoda ma na nas taki wpływ. Myślicie, że chodzi o nasz organizm czy słońce wysyła w naszą stronę jakieś narkotyki ultrafizyczne? Lub, o wiem! To jest spisek, na pewno! Przypadkiem w dzień Pyrkonu wychodzi słońce, hmmm, podejrzane. I sąsiad śmieci nie pali. Nawet księżyc spiskuje i chce sobie nawciągać :

No nie ważne co, ważne że działa. Może nawet, jeśli znajdę jakąś reklamę to, coś do poczytania jutro wrzucę.
Miłych wschodów i zachodu. Prus
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz